❌
Improvements
Thank you for your feedback!
Error! Please contact site administrator!
Send
Sending...
×
×
×
  • Świat
  • August 26, 2026 , 04:15pm

24 Kanadyjczyków wśród zaginionych po katastrofalnych powodziach w Nepalu i Tybecie. Zginęło co najmniej 157 osób

24 Kanadyjczyków wśród zaginionych po katastrofalnych powodziach w Nepalu i Tybecie. Zginęło co najmniej 157 osób

Co najmniej 157 osób zginęło w wyniku gwałtownych powodzi, które w środę nawiedziły pogranicze Nepalu i Tybetu. Setki kolejnych osób pozostają zaginione. Wśród nich znajduje się co najmniej 24 obywateli Kanady. Informację o zaginionych kanadyjskich turystach potwierdził ambasador Nepalu w Kanadzie.

Nepalska policja poinformowała, że żywioł zalał wiele miejscowości, zniszczył drogi oraz uszkodził infrastrukturę, w tym elektrownie wodne. W wielu regionach komunikacja została poważnie utrudniona, a służby ratunkowe prowadzą poszukiwania osób, z którymi nie ma kontaktu.

Wcześniejsze informacje przekazane przez Biuro Premiera Nepalu mówiły o co najmniej 95 ofiarach śmiertelnych. Z kolei chińska państwowa telewizja CCTV podała, że po stronie tybetańskiej, w powiecie Gyirong znajdującym się niedaleko granicy z Nepalem, osunięcie ziemi doprowadziło do śmierci co najmniej trzech osób. Około 265 osób zostało tam uznanych za zaginione.

Do gwałtownego wylania rzeki Bhotekoshi doszło w środę około godziny 9 rano czasu lokalnego. Woda z dużą siłą uderzyła w znajdujące się w pobliżu miejscowości, niszcząc budynki, drogi oraz obiekty związane z produkcją energii.

Nepalskie władze wydały ostrzeżenia dla mieszkańców kilku dystryktów. Zaapelowały również, aby ludzie nie zbliżali się do brzegów rzek Bhotekoshi, Trishuli oraz Narayani, ponieważ poziom wody mógł gwałtownie się podnosić.

– Zwróciliśmy się zarówno do Indii, jak i Chin z prośbą o pomoc w prowadzeniu akcji ratunkowej – powiedział Sasmit Pokharel, rzecznik nepalskiego rządu.

Katastrofalne wydarzenia wywołały również reakcję władz Kanady. Premier Mark Carney określił powódź jako „absolutnie niszczycielską”.

W opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu Carney zaapelował do wszystkich Kanadyjczyków przebywających w regionie, aby jak najszybciej zarejestrowali się w systemie ROCA, czyli Rejestracji Kanadyjczyków za Granicą. Podkreślił również, że Kanada jest przygotowana do udzielenia pomocy swoim obywatelom.

– Kanadyjczycy myślą teraz o wszystkich, którzy przeżywają ten kryzys, o osobach, które straciły swoich bliskich, oraz o tych, którzy nadal czekają na jakiekolwiek informacje – napisał premier.

Skala katastrofy jest ogromna. Według informacji przekazanych przez nepalskie władze wśród osób, które wciąż nie zostały odnalezione, znajdują się obywatele wielu państw.

Sharma poinformował, że 133 zaginionych to obywatele Indii, którzy udali się na pielgrzymkę na górę Kajlas w Tybecie. Miejsce to ma ogromne znaczenie religijne dla wyznawców hinduizmu.

Wśród zaginionych znajduje się również 47 obywateli Stanów Zjednoczonych, 34 obywateli Australii oraz 33 obywateli Wielkiej Brytanii.

Przedstawiciele Korei Południowej i Malezji również poinformowali, że część ich obywateli przebywających w regionie zaginęła.

Jak przekazał Sharma, co najmniej 62 zaginionych obywateli Nepalu znajdowało się w pobliżu jeziora Gosaikunda w dystrykcie Rasuwa. W tym rejonie przebywało w tym czasie wielu mieszkańców, którzy przygotowywali się do lokalnego święta Janai Purnima.

Nepalska policja również poniosła straty. Rzecznik policji Abi Narayan Kafle poinformował agencję Associated Press, że co najmniej 28 funkcjonariuszy zostało uznanych za zaginionych.

Nepal jest krajem, w którym górskie doliny odgrywają bardzo ważną rolę zarówno dla gospodarki, jak i transportu. Jednocześnie właśnie te obszary są szczególnie narażone na skutki gwałtownych powodzi, osuwisk i innych katastrof naturalnych.

Szczególnie mocno ucierpiał dystrykt Nuwakot. Zdjęcia z tego regionu pokazują ogromne zniszczenia. Dolne części budynków zostały pokryte grubą warstwą błota. Z drzew i przewodów zwisały fragmenty gruzu, a wiele pojazdów zostało częściowo lub całkowicie zasypanych.

Ocalali, którzy zdołali uciec przed żywiołem, byli pokryci błotem i wyraźnie wstrząśnięci tym, co wydarzyło się w ich okolicy.

Nagrania z kamer monitoringu znajdujących się po chińskiej stronie granicy nepalsko-tybetańskiej pokazują dramatyczny przebieg wydarzeń. Na filmach widać ludzi uciekających przed ogromną falą wody, błota i skał. Żywioł z ogromną siłą niszczył budynki oraz pojazdy, a niektóre osoby znikały w pewnym momencie z pola widzenia.

W Nuwakot pod zwałami błota znalazły się dziesiątki wielopiętrowych budynków, ciężarówek i samochodów dostawczych. To jeden z obszarów, który najbardziej ucierpiał podczas powodzi.

W środę rano w regionie odnotowano również trzęsienie ziemi. Amerykańska Służba Geologiczna poinformowała o wstrząsie o magnitudzie 4,4. Epicentrum znajdowało się około 100 kilometrów na północ od Katmandu, niedaleko granicy z Tybetem, który jest częścią Chin.

Ważnym elementem infrastruktury tego regionu jest rzeka Trishuli. Płynie ona mniej więcej równolegle do drogi prowadzącej na północ od Katmandu. Tą trasą można dotrzeć między innymi do jednego z najbardziej popularnych rejonów trekkingowych Nepalu – Langtang.

Po katastrofie działania ratunkowe rozpoczęto również po chińskiej stronie granicy. Prezydent Chin Xi Jinping polecił władzom zwiększenie wysiłków mających na celu odnalezienie osób zaginionych w wyniku osuwiska.

Chińska państwowa agencja Xinhua poinformowała, że władze poleciły zintensyfikowanie poszukiwań. Z kolei telewizja CCTV przekazała, że w przygranicznym regionie Gyirong prowadzona jest szeroko zakrojona akcja poszukiwawczo-ratunkowa.

Pomoc zaoferowały również Indie. Premier Narendra Modi rozmawiał z premierem Nepalu Balendrą Shahem i zapewnił go o gotowości Indii do wsparcia działań ratunkowych.

– Indie są gotowe zapewnić Nepalowi wszelką możliwą pomoc humanitarną. Nasze zespoły ściśle współpracują przy akcjach ratunkowych i pomocowych – napisał Modi w mediach społecznościowych.

Obszary, które zostały dotknięte środową katastrofą, już wcześniej doświadczały podobnych gwałtownych powodzi.

W sierpniu ubiegłego roku w tym samym regionie doszło do poważnej powodzi, której przyczyną było przelanie się jeziora polodowcowego w Tybecie. Do zdarzenia przyczyniły się wysokie temperatury panujące w górskim regionie.

W tamtej katastrofie zginęło dziewięć osób. Poważnie ucierpiała również infrastruktura. Uszkodzony został między innymi most łączący Nepal z Chinami.

Eksperci zajmujący się klimatem z Międzynarodowego Centrum Zintegrowanego Rozwoju Obszarów Górskich w Katmandu uważają, że również środowa powódź mogła mieć związek z wydarzeniem zachodzącym w lodowcach.

Według naukowców najbardziej prawdopodobną przyczyną gwałtownego wezbrania była lawina, która zeszła z lodowca.

Największe wezbranie odnotowano na rzece Lhende Khola, będącej dopływem Bhotekoshi.

Saswata Sanyal, specjalistka zajmująca się ograniczaniem ryzyka katastrof w grupie badawczej analizującej zmiany klimatyczne, wyjaśniła, że rzeka Lhende Khola wystąpiła z brzegów już drugi raz w ciągu zaledwie 14 miesięcy.

Według niej tym razem przyczyną była lawina lodowych i skalnych fragmentów, która zeszła z lodowca po nepalskiej stronie. Zwały materiału zablokowały rzekę, a następnie doprowadziły do nagłego uwolnienia ogromnej ilości wody, która popłynęła w dół doliny.

Ekspertka podkreśliła, że w związku z ocieplaniem się Himalajów niezwykle ważne staje się odpowiednio wczesne ostrzeganie mieszkańców przed zagrożeniami.

– W ocieplających się Himalajach systemy wczesnego ostrzegania są pierwszym krokiem do przystosowania się do nowych warunków – zaznaczyła Sanyal.

Himalaje, które rozciągają się między innymi przez Nepal i Indie oraz inne państwa regionu, należą do obszarów szczególnie podatnych na gwałtowne zjawiska pogodowe.

Występują tam intensywne opady deszczu, powodzie oraz osuwiska. Zdaniem naukowców sytuację dodatkowo pogarszają zmiany klimatyczne wywołane działalnością człowieka. Region Himalajów ociepla się szybciej niż wiele innych części świata, co wpływa między innymi na stan lodowców.

Badania pokazują, że ekstremalne zjawiska pogodowe w tym regionie pojawiają się coraz częściej. Dotyczy to między innymi fal upałów, bardzo intensywnych opadów oraz szybkiego topnienia lodowców.

Naukowcy z grupy badawczej w Katmandu ustalili na początku tego roku, że lodowce w regionie Hindukuszu i Himalajów tracą lód w coraz szybszym tempie. Od 2000 roku tempo utraty lodu miało się podwoić.

Głównymi czynnikami odpowiedzialnymi za ten proces są rosnące temperatury na świecie oraz postępujące zmiany klimatyczne.

Tragiczne wydarzenia na pograniczu Nepalu i Tybetu pokazują, jak niebezpieczne mogą stać się górskie regiony, w których gwałtowne zmiany pogody, topnienie lodowców, lawiny i powodzie mogą w krótkim czasie doprowadzić do katastrofy na ogromną skalę. Akcja ratunkowa nadal trwa, a służby próbują ustalić los setek osób, z którymi wciąż nie ma kontaktu.

Comments (0)

Tygodnik Program – Polish weekly in Chicago

  • Chicago
  • Felietony
  • Gotowanie
  • Podróże
  • Zdrowie
  • Życie Polonii
  • Chicago
  • Felietony
  • Gotowanie
  • Podróże
  • Zdrowie
  • Życie Polonii
  • Chicago
  • Felietony
  • Gotowanie
  • Podróże
  • Zdrowie
  • Życie Polonii
  • Chicago
  • Felietony
  • Gotowanie
  • Podróże
  • Zdrowie
  • Życie Polonii
  • Ogłoszenia Chicago
  • O nas
  • Terms
  • Kontakt
  • Advertising
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • Ogłoszenia Chicago
  • O nas
  • Terms
  • Kontakt
  • Advertising
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • Ogłoszenia Chicago
  • O nas
  • Terms
  • Kontakt
  • Advertising
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • Ogłoszenia Chicago
  • O nas
  • Terms
  • Kontakt
  • Advertising
  • Reklama
  • Simple Promotion
This website uses the Software4publishers.com system. Are you a publisher? Get news website from Software4publishers.com
Please write the reason why you are reporting this page:
Send
Sending...
Please register on Clascal system to message this user
Reset password Return registration form
Back to Login form