Nabój w Nesquik i nóż w stabilizatorze kolana – TSA ujawnia „hity” z lotnisk
Nabój w Nesquik i nóż w stabilizatorze kolana – TSA ujawnia „hity” z lotnisk
Ukryte naboje w opakowaniu Nesquik, nóż schowany w stabilizatorze kolana czy… żółwie w spodniach i biustonoszu – to tylko niektóre z najbardziej zaskakujących znalezisk, na jakie w 2025 roku natknęli się funkcjonariusze Transportation Security Administration (TSA) podczas kontroli na lotniskach w USA.

TSA opublikowała coroczną listę Top 10 „Best Catches”, czyli najbardziej nietypowych i niepokojących przedmiotów przechwyconych na punktach kontroli bezpieczeństwa. Choć tym razem na liście nie znalazło się żadne lotnisko w Chicago, jedno z lotnisk w Illinois niestety „zasłużyło” na wyróżnienie. Na piątym miejscu zestawienia znalazł się nóż ukryty w stabilizatorze kolana, odkryty na lotnisku Quad Cities International Airport w Moline. Znalezisko zostało uznane przez agentów TSA za jedno z najbardziej niebezpiecznych ubiegłego roku.
Najwyższe, pierwsze miejsce na liście zajęły repliki materiałów wybuchowych, przechwycone na lotnisku w Boise w stanie Idaho.
Wśród pozostałych „perełek” znalazły się m.in.:
-
żółwie ukryte w ubraniach pasażerów na lotniskach w Newark i Miami,
-
żyletki wszyte w odzież na lotnisku w Denver,
-
narkotyki schowane w butach na Hawajach,
-
tabletki ukryte w butelce po szamponie na lotnisku w Anchorage,
-
broń palna w torbie golfowej w Houston,
-
naboje ukryte w puszce po Nesquik w Miami,
-
a także naboje i noże owinięte folią aluminiową na lotniskach w Ohio i New Jersey.
TSA przypomina, że na swojej stronie internetowej regularnie publikuje listę przedmiotów dozwolonych i zakazanych w bagażu podręcznym oraz rejestrowanym. Za naruszenie przepisów bezpieczeństwa grożą kary cywilne sięgające nawet $14 950 za jedno wykroczenie na osobę.
Jak podkreślają funkcjonariusze, kreatywność pasażerów w ukrywaniu niebezpiecznych przedmiotów wciąż potrafi zaskoczyć – niestety, często w bardzo złym tego słowa znaczeniu.
Comments (0)