Miller, Pawlak i Bielecki ostro krytykują Czarzastego
Miller, Pawlak i Bielecki ostro krytykują Czarzastego
Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty działa na szkodę bezpieczeństwa Polski – uważa Leszek Miller. W podobnym tonie wypowiedzieli się także dwaj inni byli premierzy: Waldemar Pawlak oraz Jan Krzysztof Bielecki.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w poniedziałek, 2 lutego, że odmówił poparcia wniosku o przyznanie Donaldowi Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla. Jak przekazał, korespondencja w tej sprawie wpłynęła do Sejmu zarówno z amerykańskiej Izby Reprezentantów, jak i z izraelskiego Knesetu.
W czwartek, 5 lutego, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Thomas Rose ogłosił, że USA zrywają wszelkie kontakty i komunikację z marszałkiem Sejmu. Jak dodał, „oburzające i nieuzasadnione obelgi” Włodzimierza Czarzastego pod adresem Donalda Trumpa miały poważnie zaszkodzić relacjom Waszyngtonu z premierem Donaldem Tuskiem i jego rządem.
Do sprawy odniósł się były premier Leszek Miller. Jego zdaniem ambasador USA nie mógł zachować się inaczej i nie doszło do pouczania Polski.
— Powiedział jedynie, że nie zamierza utrzymywać kontaktów z osobą, która jego zdaniem wypowiadała się pogardliwie o prezydencie Stanów Zjednoczonych — stwierdził na antenie Polsat News. Zapytany, czy marszałek Sejmu działa na szkodę bezpieczeństwa Polski, odpowiedział: „Oczywiście, że tak”.
Waldemar Pawlak ocenił, że marszałek Sejmu nie zajmuje się polityką zagraniczną i że sprawę można było przeprowadzić w sposób znacznie bardziej dyplomatyczny. Z kolei Jan Krzysztof Bielecki uznał, że cała sytuacja świadczy o bałaganie w polskiej dyplomacji. Zwrócił uwagę, że dziś prawo do prowadzenia polityki zagranicznej roszczą sobie trzy ośrodki władzy: rząd, prezydent oraz marszałek Sejmu. – Czegoś takiego w Polsce dotąd nie było – podkreślił.
W mijającym tygodniu Włodzimierz Czarzasty tłumaczył na konferencji prasowej, dlaczego – jego zdaniem – Donald Trump nie zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla, zarzucając mu prowadzenie polityki siły, łamanie prawa międzynarodowego oraz instrumentalne traktowanie innych państw i terytoriów.
Comments (0)