Rozłam we władzach Iranu? Strażnicy Rewolucji wściekli na prezydenta
Rozłam we władzach Iranu? Strażnicy Rewolucji wściekli na prezydenta
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian
W irańskich władzach pojawiły się napięcia po tym, jak prezydent Masud Pezeszkian przeprosił państwa Zatoki Perskiej za wcześniejsze ataki – informuje agencja Reuters, powołując się na źródła zbliżone do władz w Teheranie.
W sobotę Pezeszkian zapowiedział, że Iran powstrzyma się od uderzeń w sąsiednie kraje, jeśli z ich terytorium nie będą prowadzone działania przeciwko Iranowi. Jednocześnie przeprosił państwa regionu za przeprowadzone wcześniej ataki powietrzne.
Według informacji Reutersa deklaracja ta spotkała się z ostrą krytyką wśród radykalnych środowisk w irańskim establishmentcie, w tym w Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oraz wśród części duchownych.
Źródła agencji twierdzą, że sprzeciw tych środowisk zmusił prezydenta do częściowego wycofania się ze swoich słów. W późniejszym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych Pezeszkian nie powtórzył już przeprosin skierowanych do państw regionu.
Według Reutersa decyzja ta została odebrana jako wyraźny sygnał narastających napięć wewnątrz irańskich elit władzy.
W tym samym czasie w Teheranie trwają rozmowy dotyczące wyboru nowego najwyższego przywódcy Iranu po śmierci ajatollaha Alego Chameneiego. Według nieoficjalnych informacji decyzja w tej sprawie może zapaść w najbliższych dniach.
Jednym z najczęściej wymienianych kandydatów jest Modżtaba Chamenei, syn zmarłego przywódcy, który ma poparcie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Niektórzy duchowni i umiarkowani politycy mają jednak wątpliwości co do jego kandydatury.
Reuters zwraca uwagę, że za życia Chamenei skutecznie tłumił spory wewnętrzne w irańskim systemie władzy. Po jego śmierci podziały między radykalnymi a bardziej pragmatycznymi frakcjami stały się wyraźniejsze, zwłaszcza w czasie rosnącej presji militarnej ze strony Stanów Zjednoczonych i Izraela.
Comments (0)