Kubańska odpowiedź na kryzys naftowy – „Maluch” na… węgiel
Kubańska odpowiedź na kryzys naftowy – „Maluch” na… węgiel

W obliczu narastającego kryzysu paliwowego na Kubie 56-letni mechanik postanowił znaleźć własne rozwiązanie problemu. Jak informuje agencja Reuters, Juan Carlos Pino przerobił swojego Fiata 126p tak, aby był napędzany węglem drzewnym.
Samochód powstał w warsztacie w niewielkiej miejscowości Aguacate, około 70 kilometrów na wschód od Hawany. Mechanik zbudował cały system zasilania z dostępnych materiałów, wykorzystując m.in. starą butlę po propanie jako 60-litrowy zbiornik oraz stalowy dzbanek na mleko w roli filtra, wypełnionego zużytymi ubraniami.
Nietypowy pojazd szybko przyciągnął uwagę zarówno mieszkańców, jak i mediów. – To niesamowite. Musiałem się zatrzymać i zrobić zdjęcie – powiedział jeden z mieszkańców, cytowany przez Reutersa.
Podobne przeróbki nie są na Kubie rzadkością. Inny kierowca nazwał pojazd „wynalazkiem roku”, podkreślając, że lokalna motoryzacja często opiera się na łączeniu części z różnych krajów i epok.
Sam Pino przyznaje, że jego rozwiązanie to odpowiedź na trudną rzeczywistość.
— W takim kryzysie to najlepsza opcja, jaką mamy — powiedział, dodając, że planuje teraz przystosować w ten sposób także traktor.

Sytuacja paliwowa na wyspie znacząco się pogorszyła po ograniczeniu dostaw ropy z Wenezueli. W efekcie mieszkańcy coraz częściej zmagają się z brakami paliwa i przerwami w dostawie energii, a na ulicach pojawia się mniej samochodów, które nierzadko zastępowane są przez transport konny.
Comments (0)