Krwawy weekend w Chicago. 9 osób postrzelonych, 4 nie żyją
Krwawy weekend w Chicago. 9 osób postrzelonych, 4 nie żyją
W serii strzelanin, do których doszło w Chicago od sobotniego wieczoru do niedzielnego poranka, postrzelono 9 osób, z czego 4 zginęły.

Ofiary miały od 28 do 43 lat. Do zdarzeń doszło w kilku dzielnicach miasta, m.in. Bronzeville, Roseland, Back of the Yards, Auburn Gresham oraz North Lawndale.
Najtragiczniejsze incydenty miały miejsce:
- w Bronzeville, gdzie zginął 39-letni mężczyzna postrzelony w klatkę piersiową,
- w Auburn Gresham, gdzie znaleziono mężczyznę z raną postrzałową głowy,
- w North Lawndale, gdzie 28-latek został wielokrotnie postrzelony i zmarł w szpitalu,
- oraz w przypadku 43-latka, który trafił do szpitala z raną klatki piersiowej i również zmarł.
Pozostali ranni trafili do szpitali, ich stan określany jest od dobrego do krytycznego. W kilku przypadkach ofiary same zgłaszały się do szpitali po postrzeleniu. W jednej ze spraw policja przesłuchuje osobę zainteresowania, jednak nie dokonano dotąd zatrzymań w większości incydentów.
Śledztwa prowadzą detektywi z różnych jednostek, którzy starają się ustalić okoliczności zdarzeń i sprawców.
Comments (0)