Były rosyjski żołnierz zagroził Putinowi buntem armii
Były rosyjski żołnierz zagroził Putinowi buntem armii

Były rosyjski żołnierz Aleksandr Łunin opublikował w internecie nagranie, w którym zażądał spotkania z Władimirem Putinem i zagroził wojskowym buntem. Film w ciągu zaledwie doby obejrzano blisko 11 milionów razy.
39-letni były młodszy sierżant, pochodzący z obwodu woroneskiego i uczestnik wojny przeciwko Ukrainie, domaga się transmitowanej na żywo rozmowy z rosyjskim przywódcą. Jak twierdzi, chce przekazać mu „całą prawdę” o sytuacji w armii i w kraju. Ostrzegł, że jeśli do spotkania nie dojdzie, „armia skieruje broń przeciwko Kremlowi”.
Łunin utrzymuje, że do nagrania skłonili go przedstawiciele wysokich rangą urzędników resortu obrony i służb bezpieczeństwa, którzy mieli uznać, że Putin oglądał jego wcześniejsze materiały.
W opublikowanym nagraniu były wojskowy oskarża dowódców o torturowanie żołnierzy odmawiających wykonywania – jak to określił – „samobójczych rozkazów” lub przekazywania pieniędzy przełożonym. Twierdzi również, że tysiące rosyjskich żołnierzy przetrzymywanych jest w wykopanych w ziemi dołach.
Na nagranie zareagował już Kreml. Rzecznik władz poinformował, że materiał zostanie przeanalizowany, choć zawarte w nim postulaty określono jako „dziwne”.
Łunin twierdzi, że został usunięty z armii w 2025 roku po opublikowaniu filmu pokazującego dwóch rosyjskich żołnierzy wysłanych na front bez broni. Od początku 2026 roku prowadzi własne kanały w mediach społecznościowych, gdzie zamieścił już setki nagrań. Utrzymuje, że nadal otrzymuje od walczących żołnierzy filmy i relacje z frontu, które – jak podkreśla – chce pokazać Władimirowi Putinowi.
Comments (0)