Dyrektorzy szkół polują na nauczycieli
Dyrektorzy szkół polują na nauczycieli

Do rozpoczęcia nowego roku szkolnego pozostały zaledwie trzy tygodnie, a dyrektorzy szkół w całej Polsce wciąż mają ogromne problemy z obsadzeniem wolnych etatów. Według danych serwisu „Dealerzy Wiedzy” pod koniec lipca w kraju było ponad 22 tysiące ofert pracy dla nauczycieli, z czego przeszło 18 tysięcy opublikowano tylko w lipcu.
Założyciel serwisu Rafał Górniak podkreśla, że nowe ogłoszenie pojawia się średnio co dwie minuty, przez całą dobę. Jak zauważa, dyrektorzy szkół nie przestają szukać pracowników nawet w weekendy, a część ofert pozostaje bez odpowiedzi już od kwietnia.
Największe braki dotyczą nauczycieli przedmiotów egzaminacyjnych. Szkoły poszukują przede wszystkim matematyków, polonistów i nauczycieli języka angielskiego. Łącznie liczba wakatów w tych specjalnościach przekracza trzy tysiące.
Jeszcze większy problem dotyczy nauczycieli wspomagających, których brakuje ponad dwóch tysięcy. To specjaliści wspierający uczniów posiadających orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Eksperci zwracają uwagę, że liczba takich uczniów stale rośnie, zwłaszcza dzieci ze spektrum autyzmu oraz z niepełnosprawnościami sprzężonymi.
Duże niedobory występują również w przedszkolach. Wolnych pozostaje blisko dwa tysiące etatów dla nauczycieli wychowania przedszkolnego. Wielu z nich wybiera pracę w szkołach podstawowych, gdzie obowiązuje niższy tygodniowy wymiar zajęć. Poszukiwani są także pedagodzy, pedagodzy specjalni oraz psychologowie.
Najtrudniejsza sytuacja panuje na Mazowszu, gdzie opublikowano około 4,8 tysiąca ofert pracy, z czego ponad dwa tysiące dotyczą samej Warszawy. W czołówce znajdują się także województwa małopolskie, śląskie i dolnośląskie. Procentowo największe niedobory nauczycieli odnotowano jednak w województwach opolskim i lubuskim.
Comments (0)