Afera z pieniędzmi dla powodzian. Działaczka KO zawieszona
Afera z pieniędzmi dla powodzian. Działaczka KO zawieszona
Anna Konieczyńska
Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi kontrolę dotyczącą przyznawania pomocy przedsiębiorcom poszkodowanym w ubiegłorocznej powodzi. Sprawa nabrała rozgłosu po publikacji Wirtualnej Polski, która opisała wątpliwości dotyczące przekazania 4,5 mln zł trzem podmiotom z miejscowości Dziwiszów, powiązanym z Anną Konieczyńską, wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego i działaczką Koalicji Obywatelskiej.
Według ustaleń portalu firma należąca do męża Konieczyńskiej otrzymała maksymalną pożyczkę w wysokości 200 tys. zł. Dwie pozostałe spółki uzyskały odpowiednio 3,2 mln zł oraz 1,12 mln zł wsparcia. Dziennikarze wskazują, że cztery niezależne źródła, w tym Państwowa Straż Pożarna, Wody Polskie oraz dane satelitarne systemu Copernicus EMS i firmy ICEYE, nie potwierdziły wystąpienia wody powodziowej w miejscach, których dotyczyły wnioski o pomoc.
Dodatkowe wątpliwości dotyczą m.in. sali zabaw dla dzieci, która według publikacji nigdy nie rozpoczęła działalności, oraz braku wymaganej deklaracji bezstronności przy jednej z przyznanych dotacji. Opisane okoliczności nie zostały dotąd rozstrzygnięte przez właściwe organy.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, że CBA od kwietnia kontroluje procedury związane z przyznawaniem i rozliczaniem pomocy dla przedsiębiorców poszkodowanych przez powódź. Zapowiedział, że jeśli kontrola wykaże podejrzenie popełnienia przestępstwa, Biuro skieruje zawiadomienie do prokuratury.
Do sprawy odniosła się również Koalicja Obywatelska. Szef dolnośląskich struktur partii, wiceminister rozwoju Michał Jaros, poinformował, że Anna Konieczyńska została już wcześniej zawieszona w prawach członka partii, a jej sprawą w najbliższych dniach zajmie się sąd koleżeński. Niezależną kontrolę prowadzi także Ministerstwo Rozwoju i Technologii.
Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego podkreśla, że przy realizacji programu przyjęto około tysiąca wniosków i podpisano blisko 800 umów. W wydanym oświadczeniu zaznaczono, że wszystkie decyzje opierały się na dokumentach wymaganych regulaminem, w tym zaświadczeniach wydawanych przez samorządy oraz wycenach rzeczoznawców. Agencja zapowiedziała, że do czasu zakończenia kontroli nie będzie szerzej komentować sprawy.
Publikacja wywołała również reakcje polityczne. Przedstawiciele opozycji, w tym Przemysław Czarnek i Sławomir Mentzen, ostro skrytykowali sposób rozdysponowania środków przeznaczonych dla przedsiębiorców poszkodowanych przez powódź.
Comments (0)