Nawrocki w ONZ: Rosja wykazuje imperialną pychę
Nawrocki w ONZ: Rosja wykazuje imperialną pychę
Karol Nawrocki przemawia na formu ONZ
Rosja wykazuje tę samą imperialną pychę, która w przeszłości prowadziła do niewyobrażalnych cierpień i tragedii dwóch wojen światowych – powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas debaty generalnej 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Polski prezydent mówił także o bezpieczeństwie Polski, znaczeniu NATO, potrzebie reformy ONZ oraz aspiracjach naszego kraju do stałego udziału w pracach grupy G20.
Nawrocki rozpoczął przemówienie od stwierdzenia, że tegoroczna sesja Zgromadzenia Ogólnego odbywa się w jednym z najtrudniejszych momentów od powstania Organizacji Narodów Zjednoczonych. Przypomniał, że Polska należała do państw założycielskich ONZ, ale w chwili tworzenia powojennego ładu sama znalazła się pod dominacją Związku Sowieckiego.
Prezydent mówił również o doświadczeniach Polski podczas II wojny światowej i w okresie powojennym. Jego zdaniem jednym z problemów systemu międzynarodowego pozostaje brak odpowiedzialności państw za popełnione zbrodnie.
– Państwo, które nie poniosło odpowiedzialności za swoje czyny, łatwiej ponownie sięga po te same narzędzia – powiedział Nawrocki.
W tym kontekście przeszedł do obecnej polityki Rosji i wojny na Ukrainie. Zwrócił uwagę, że Rosja jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ próbuje podbić sąsiednie państwo, łamiąc zasady zapisane w Karcie Narodów Zjednoczonych.
Według polskiego prezydenta działania Moskwy nie ograniczają się do otwartej agresji militarnej. Rosja destabilizuje Europę również poprzez operacje hybrydowe, akty dywersji i sabotażu oraz ignorowanie rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
– Rosja wykazuje się tą samą imperialną pychą, która w przeszłości prowadziła do niewyobrażalnych cierpień oraz tragedii dwóch wojen światowych – powiedział Nawrocki.
Podkreślił, że pogarda dla prawa międzynarodowego nie może stać się normą i wezwał społeczność międzynarodową do obrony zasad, na których zbudowano powojenny ład.
– Nie jest za późno, by przywrócić prymat prawa międzynarodowego i wzmocnić fundamenty systemu, w którym zasady mają znaczenie – mówił.
„To nie my szukamy konfrontacji”
Nawrocki ocenił, że Rosja próbuje narzucić innym państwom swoją wolę, kierując się imperialną i neokolonialną wizją świata. Jego zdaniem oznacza to kwestionowanie prawa narodów do samodzielnego decydowania o swojej przyszłości.
Prezydent ostrzegł przed powrotem do modelu, w którym o granicach, bezpieczeństwie i losach mniejszych państw decydują mocarstwa uważające się za silniejsze.
– Wówczas siła zastępowałaby prawo. To próba powrotu do koncertu mocarstw. Nie może być na to zgody. To siła prawa powinna decydować, a nie prawo siły – powiedział.
Jak zaznaczył, Polska ze względu na własne doświadczenia historyczne jest szczególnie świadoma konsekwencji rosyjskiego imperializmu.
Nawrocki zapewnił jednocześnie, że Polska nie dąży do konfrontacji z Rosją. Rozbudowa armii, modernizacja uzbrojenia i wzmacnianie sojuszy mają służyć odstraszaniu potencjalnego agresora.
– Umacniamy nasze sojusze, rozwijamy armię i modernizujemy jej wyposażenie nie po to, by prowadzić wojnę, lecz po to, by jej zapobiec. Naszym celem jest odstraszanie i obrona – podkreślił.
Prezydent wskazał przy tym na NATO jako podstawowego gwaranta bezpieczeństwa europejskiego.
Polska chce stałego miejsca przy stole G20
Drugim ważnym tematem przemówienia były polskie aspiracje do stałego uczestnictwa w pracach grupy G20, skupiającej największe gospodarki świata.
Nawrocki argumentował, że Polska może wnieść do tego grona doświadczenia kraju, który w ciągu ostatnich dziesięcioleci przeszedł głęboką transformację i osiągnął szybki rozwój gospodarczy.
Przypomniał, że w 2023 roku do G20 została przyjęta Unia Afrykańska, co zwiększyło reprezentację państw tego kontynentu. Jego zdaniem podobnego otwarcia potrzebuje Europa Środkowa, której głos nie jest obecnie wystarczająco reprezentowany w tym gronie.
– Polska będzie głosem tego regionu jako państwo, które rozumie zarówno wyzwania rozwojowe, jak i znaczenie stabilnych reguł gry w gospodarce międzynarodowej – powiedział.
Zdaniem Nawrockiego stała obecność Polski w G20 mogłaby być korzystna również dla partnerów z Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej.
Prezydent podziękował Donaldowi Trumpowi za zaproszenie Polski do udziału w pracach G20 podczas amerykańskiej prezydencji. Polska uczestniczy w przygotowaniach do grudniowego szczytu grupy w Miami.
Nawrocki: ONZ musi się zmienić
Prezydent poświęcił również dużą część wystąpienia przyszłości samej Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jego zdaniem ONZ nie może być wyłącznie miejscem prowadzenia rozmów, lecz musi dysponować możliwościami skutecznego reagowania na przypadki łamania prawa międzynarodowego.
– Świat się zmienił, ONZ również musi się zmienić. Potrzebujemy organizacji, która potrafi reagować na łamanie prawa, egzekwować zasady i nie pozwalać na bezkarność – powiedział.
Według Nawrockiego reforma organizacji nie może ograniczać się do deklaracji. ONZ powinna być przygotowana również na nowe wyzwania, wśród których wymienił kryzys demograficzny i rozwój sztucznej inteligencji.
Prezydent zwrócił uwagę, że technologie rozwijają się szybciej niż regulacje określające zasady ich stosowania. Jego zdaniem świat znalazł się w punkcie zwrotnym: z jednej strony powraca polityka siły, a z drugiej pojawiają się technologie, które mogą zarówno wzmacniać takie tendencje, jak i pomagać im przeciwdziałać.
– Od naszych decyzji zależy, czy prawo będzie silniejsze niż siła, a człowiek pozostanie ważniejszy niż narzędzia, które sam stworzył – powiedział.
Kończąc przemówienie, Nawrocki zapewnił, że Polska będzie opowiadać się za przestrzeganiem prawa międzynarodowego, odpowiedzialnością, wolnością i ochroną człowieka.
Rozmowa z Trumpem o amerykańskiej bazie
Donald Trump i Karol Nawrocki
Podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych Nawrocki spotkał się także z prezydentem Donaldem Trumpem. We wtorek polska para prezydencka uczestniczyła w recepcji wydanej przez Trumpa i jego żonę Melanię dla przywódców uczestniczących w sesji ONZ.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz poinformował, że jednym z tematów rozmowy prezydentów była stała obecność wojsk amerykańskich w Polsce.
Według Przydacza polityczna decyzja w tej sprawie została już wypracowana, a kolejnym etapem mają być konkretne ustalenia na poziomie resortów obrony i wojska, w tym wybór lokalizacji przyszłej bazy.
Nawrocki i Trump rozmawiali także o inwestycjach amerykańskich firm w Polsce. Jak przekazał Przydacz, część przedsiębiorstw rozważa ulokowanie nowych inwestycji w naszym kraju. Rozmowy dotyczą m.in. serwisowania w Polsce amerykańskiego sprzętu.
Kilka dni wcześniej Trump poinformował o postępach w pracach nad utworzeniem stałej bazy US Army w Polsce. Nawrocki powiedział następnie w wywiadzie dla Bloomberg Television, że po deklaracji amerykańskiego prezydenta realizacja projektu jest, jego zdaniem, „kwestią czasu”.
Comments (0)