Biskupi oskarżają Trumpa o manipulację
Biskupi oskarżają Trumpa o manipulację

Amerykańscy biskupi katoliccy zarzucili Białemu Domowi polityczne wykorzystanie nagrania ze wspólnej modlitwy z prezydentem Donaldem Trumpem. Część hierarchów publicznie przeprosiła wiernych.
Kontrowersje wywołał film ze spotkania w Gabinecie Owalnym, na którym 11 biskupów modli się za kraj i prezydenta. Nagranie wykorzystał następnie komitet wyborczy Trumpa, opatrując je hasłem: „RELIGIJNE PIĄTKI: Ten Biały Dom modli się razem”.
Arcybiskup Milwaukee Jeffrey Grob wyjaśnił, że spotkanie miało być prywatne, a hierarchowie nie wyrazili zgody na publikację filmu. Podkreślił, że modlitwa nie oznaczała poparcia politycznego dla Trumpa.
Biskupi zamierzali rozmawiać z prezydentem między innymi o polityce imigracyjnej, wizach dla duchownych i godności człowieka.
Arcybiskup Denver James Golka przyznał, że liczył się z możliwością politycznego wykorzystania spotkania, ale uznał rozmowę za ważną.
Biały Dom odrzucił krytykę. Rzeczniczka Taylor Rogers oświadczyła, że Trump jest wyjątkowo przychylny amerykańskim katolikom, wskazując na jego działania dotyczące aborcji i wolności religijnej.
Spór wpisuje się w napięte stosunki między administracją Trumpa a Kościołem katolickim, szczególnie w kwestii traktowania imigrantów.
Comments (0)