❌
Improvements
Thank you for your feedback!
Error! Please contact site administrator!
Send
Sending...
×
×
×
  • Świat
  • October 09, 2026 , 04:15pm

Francja „chorym człowiekiem” Europy

Francja „chorym człowiekiem” Europy

Francja, jedna z największych gospodarek Unii Europejskiej, znalazła się w poważnych tarapatach finansowych. Rosnące zadłużenie, wysoki deficyt budżetowy i polityczny impas wywołują coraz większy niepokój inwestorów. Amerykański dziennik „The Washington Post” określił nawet Francję mianem nowego „chorego człowieka Europy”, ostrzegając, że jej problemy mogą zagrozić stabilności całej strefy euro.

Najbardziej widocznym sygnałem pogarszającej się sytuacji jest gwałtowna wyprzedaż francuskich obligacji skarbowych. Ich rentowność, czyli oprocentowanie, jakiego oczekują inwestorzy, wzrosła do poziomu bliskiego 5 procent. To najwyższa wartość od niemal ćwierćwiecza.

Dla francuskiego rządu oznacza to coraz wyższe koszty zaciągania nowych pożyczek i obsługi dotychczasowego zadłużenia. Im większe obawy inwestorów, tym więcej państwo musi płacić za pozyskanie pieniędzy.

Według najnowszych danych francuskiego urzędu statystycznego INSEE dług publiczny na koniec czerwca osiągnął 3,596 biliona euro, czyli 119 procent produktu krajowego brutto. W ciągu zaledwie trzech miesięcy wzrósł o prawie 60 miliardów euro.

Deficyt budżetowy Francji ma w tym roku wynieść około 5,4 procent PKB, podczas gdy unijne przepisy przewidują limit 3 procent. Rząd planuje na przyszły rok rekordową emisję obligacji o wartości 340 miliardów euro.

Zdaniem komentatorów „The Washington Post” podstawowym problemem jest utrzymująca się od dziesięcioleci nierównowaga między wydatkami państwa a jego dochodami.

Francja przeznacza na wydatki publiczne ponad 57 procent PKB. Znaczna część tych pieniędzy trafia na emerytury, ochronę zdrowia, świadczenia społeczne i funkcjonowanie administracji.

Rozbudowany system zabezpieczeń społecznych jest jednak ważnym elementem francuskiego modelu gospodarczego, a próby jego ograniczania regularnie spotykają się ze sprzeciwem społecznym.

Od końca września przez francuskie miasta przetaczają się kolejne demonstracje. Tym razem protestują przede wszystkim uczniowie, rodzice i nauczyciele, domagający się większych nakładów na edukację oraz poprawy warunków w szkołach.

Rząd stoi przed trudnym wyborem: zwiększenie wydatków mogłoby złagodzić napięcia społeczne, ale jednocześnie pogłębiłoby problemy budżetowe.

Sytuację komplikuje podzielona scena polityczna. Prezydent Emmanuel Macron od objęcia urzędu w 2017 roku zapowiadał reformy gospodarcze, jednak wiele z nich napotkało zdecydowany opór.

Premier Sébastien Lecornu przygotował projekt budżetu na 2027 rok przewidujący oszczędności i dodatkowe wpływy podatkowe o łącznej wartości 54 miliardów euro. Celem jest stopniowe ograniczenie deficytu, ale uzyskanie poparcia dla takich działań w podzielonym parlamencie pozostaje trudne.

Niepewność zwiększają zbliżające się wybory prezydenckie.

Marine Le Pen zapowiada zmniejszenie deficytu poniżej 3 procent PKB do 2030 roku. Jednocześnie jej ugrupowanie przedstawia propozycje zmian emerytalnych i podatkowych, których skutki finansowe budzą pytania ekonomistów.

Z kolei Jean-Luc Mélenchon opowiada się za rozwiązaniami obejmującymi umorzenie części długu znajdującego się w posiadaniu banku centralnego. Krytycy wskazują na poważne przeszkody prawne i gospodarcze związane z takim pomysłem.

Obawy o Francję zaczynają wpływać również na pozostałe kraje strefy euro. Wzrost rentowności francuskich obligacji wywołał wahania na europejskim rynku długu, a euro znalazło się pod presją.

Nie wszyscy analitycy uważają jednak, że Europie grozi powtórka kryzysu zadłużeniowego sprzed kilkunastu lat. Część inwestorów ocenia, że reakcja rynków może być przesadzona, wskazując na silniejsze obecnie mechanizmy ochronne Europejskiego Banku Centralnego.

Francja nie miała zrównoważonego budżetu od 1974 roku. Przez dziesięciolecia kolejne rządy finansowały część wydatków nowymi pożyczkami.

Dziś, przy rosnących stopach procentowych i rekordowym zadłużeniu, taka polityka staje się coraz kosztowniejsza.

„The Washington Post” ostrzega, że czas odkładania trudnych decyzji może dobiegać końca. Najważniejsze pytanie brzmi, czy francuscy politycy zdołają porozumieć się w sprawie reform, zanim utrata zaufania inwestorów jeszcze bardziej ograniczy możliwości działania państwa.

Comments (0)

Tygodnik Program – Polish weekly in Chicago

  • Chicago
  • Felietony
  • Gotowanie
  • Podróże
  • Zdrowie
  • Życie Polonii
  • Chicago
  • Felietony
  • Gotowanie
  • Podróże
  • Zdrowie
  • Życie Polonii
  • Chicago
  • Felietony
  • Gotowanie
  • Podróże
  • Zdrowie
  • Życie Polonii
  • Chicago
  • Felietony
  • Gotowanie
  • Podróże
  • Zdrowie
  • Życie Polonii
  • Ogłoszenia Chicago
  • O nas
  • Terms
  • Kontakt
  • Advertising
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • Ogłoszenia Chicago
  • O nas
  • Terms
  • Kontakt
  • Advertising
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • Ogłoszenia Chicago
  • O nas
  • Terms
  • Kontakt
  • Advertising
  • Reklama
  • Simple Promotion
  • Ogłoszenia Chicago
  • O nas
  • Terms
  • Kontakt
  • Advertising
  • Reklama
  • Simple Promotion
This website uses the Software4publishers.com system. Are you a publisher? Get news website from Software4publishers.com
Please write the reason why you are reporting this page:
Send
Sending...
Please register on Clascal system to message this user
Reset password Return registration form
Back to Login form