Kim był „El Mencho”, meksykański boss narkotykowy, którego śmierć wywołała falę przemocy?
Kim był „El Mencho”, meksykański boss narkotykowy, którego śmierć wywołała falę przemocy?
Niedzielne zabicie Nemesio Oseguery Cervantesa przez meksykańską armię to najpoważniejszy cios wymierzony kartelom narkotykowym od wielu lat. Wydarzenie to natychmiast doprowadziło do serii brutalnych działań odwetowych w różnych częściach kraju.
Oseguera Cervantes, szerzej znany jako „El Mencho”, kierował niezwykle wpływowym i bezwzględnym Kartelem Nowej Generacji Jalisco (CJNG). Organizacja ta zasłynęła z otwartych ataków na meksykańskie służby bezpieczeństwa, a jednocześnie ugruntowała swoją pozycję jako jeden z głównych dostawców kokainy, metamfetaminy i fentanylu na rynek międzynarodowy.
– Był bezwzględny – ocenił Alejandro Garcia Magos, adiunkt Uniwersytetu w Toronto, zajmujący się badaniami nad meksykańską polityką. Jego zdaniem śmierć Oseguery Cervantesa to „dobra wiadomość”.
Nemesio Oseguera Cervantes przyszedł na świat w 1966 roku w ubogiej rodzinie w stanie Michoacán w zachodnim Meksyku. Dorastał w trudnych warunkach, a w latach 80. miał nielegalnie przedostać się do Stanów Zjednoczonych.
Osiedlił się w rejonie Zatoki San Francisco. Tam był kilkakrotnie zatrzymywany pod zarzutem posiadania broni oraz narkotyków. Został deportowany do Meksyku, jednak zdołał ponownie wjechać do USA.
Jak podaje Univision, Oseguera Cervantes wielokrotnie przemycał narkotyki przez granicę meksykańsko-amerykańską, używając różnych tożsamości i pseudonimów.
W 1992 roku, po ponownym zamieszkaniu w Kalifornii, on i jego brat Abraham zostali zatrzymani w Sacramento na podstawie federalnych zarzutów. Stało się to trzy tygodnie po tym, jak sprzedali heroinę tajnym funkcjonariuszom.
Magazyn „Rolling Stone” informował, że „El Mencho” przyznał się do winy, aby uchronić brata przed dożywotnim wyrokiem. Abraham pełnił rolę sprzedawcy, podczas gdy Oseguera obserwował przebieg transakcji.
Został skazany na pięć lat więzienia, lecz po trzech latach wyszedł na zwolnienie warunkowe i ponownie został deportowany do Meksyku.
Po powrocie do ojczyzny wstąpił do policji w stanie Jalisco, a następnie związał się z kartelem Milenio. Wkrótce poślubił Rosalindę González Valencia, pochodzącą z rodziny stojącej na czele tej organizacji.
Początkowo działał w komórce zabójców odpowiedzialnej za ochronę liderów Milenio. Z czasem awansował i stał się jednym z kluczowych poruczników w okresie, gdy kartel Milenio nawiązał ścisłą współpracę z potężnym kartelem Sinaloa.
„El Mencho” współpracował blisko z Ignacio „Nacho” Coronellem, sojusznikiem Joaquína „El Chapo” Guzmána, lidera kartelu Sinaloa. Razem umacniali kontrolę nad handlem narkotykami w stanie Jalisco i jego stolicy – Guadalajarze.
W latach 2009–2010 sytuacja w świecie przestępczym gwałtownie się zmieniła. Coronel zginął w starciu z meksykańskimi żołnierzami, a główny przywódca Milenio, Óscar Orlando Nava Valencia („El Lobo”), został schwytany.
W wyniku powstałej luki w przywództwie kartel Milenio rozpadł się na dwie rywalizujące frakcje. Grupa dowodzona przez „El Mencho” zwyciężyła w walce o kontrolę nad handlem narkotykami w Jalisco i przyjęła nazwę Cártel de Jalisco Nueva Generación (CJNG).
CJNG systematycznie rozszerzał swoje wpływy w Jalisco oraz w sąsiednich stanach. Jak twierdzi Edgardo Buscaglia, ekspert prawa i ekonomii z Uniwersytetu Columbia, organizacja korzystała z ochrony politycznej zapewnianej przez skorumpowanych gubernatorów.
– To ogromne znaczenie, gdy ma się wsparcie dziewięciu gubernatorów. Pozwala to budować lokalne monopole i czerpać zyski nie tylko z narkotyków, handlu ludźmi czy przemytu migrantów, ale również z kontraktów publicznych i kontroli nad instytucjami państwowymi – podkreślił Buscaglia.
Żona Oseguery, Rosalinda González Valencia, znana jako „La Jefa”, zarządzała finansami kartelu oraz operacjami prania pieniędzy, inwestując m.in. w nieruchomości i luksusowe kurorty.
Deborah Bonello, redaktor naczelna ośrodka analitycznego InSight Crime, zwraca uwagę, że praktycznie nie ma w Meksyku stanu, w którym nie działałyby struktury kartelu Jalisco lub Sinaloa – czy to operacyjne, czy finansowe.
W 2016 roku „El Mencho” umocnił swoją pozycję jako najpotężniejszy baron narkotykowy w kraju po ostatecznym schwytaniu „El Chapo”. W tym samym roku CJNG porwał dwóch synów Guzmána podczas ich pobytu w Puerto Vallarta. Zostali oni później uwolnieni po negocjacjach, które obejmowały przekazanie gotówki i narkotyków.
Otwarta wojna z państwem
Przez lata Oseguera Cervantes skutecznie wymykał się meksykańskim służbom i pozostawał postacią skrytą. Jego kartel natomiast zasłynął z demonstracyjnej przemocy wobec władz i polityków.
W 2013 roku zamordowano ministra turystyki stanu Jalisco, Jesúsa Gallegosa Álvareza. Za zlecenie zabójstwa obwiniano „El Mencho”.
W 2015 roku bojownicy CJNG urządzili zasadzkę na policyjny konwój jadący z Puerto Vallarta do Guadalajary, zabijając 15 funkcjonariuszy. Kilka tygodni później, podczas operacji wojskowej wymierzonej w domniemaną kryjówkę Oseguery, kartel zestrzelił śmigłowiec armii, w wyniku czego zginęło dziewięciu żołnierzy i policjantów.
Po tych wydarzeniach przez Jalisco przetoczyła się fala przemocy podobna do obecnych zamieszek.
CJNG przypisuje się także próbę zamachu na szefa policji miasta Meksyk, Omara Garcíę Harfucha, w 2020 roku. Obecnie pełni on funkcję federalnego sekretarza bezpieczeństwa.
Władze Kanady wskazują, że kartel znany jest z wykorzystywania dronów do zrzucania ładunków wybuchowych – taktyki wcześniej kojarzonej z ugrupowaniami powstańczymi.
Z danych kanadyjskiej listy organizacji terrorystycznych wynika, że CJNG stosował publiczne egzekucje i porwania na terenach pod swoją kontrolą, aby zastraszać lokalne społeczności.
W styczniu 2025 roku policja w Toronto przejęła 835 kilogramów kokainy powiązanej z CJNG – była to największa konfiskata narkotyków w historii miasta.
Z kolei amerykańska DEA poinformowała we wrześniu ubiegłego roku, że w ciągu pięciu dni wspólnej operacji w USA i Meksyku zabezpieczono 77 ton narkotyków oraz ponad milion podrobionych tabletek.
Po śmierci „El Mencho” pozostaje otwarte pytanie, czy CJNG zostanie ostatecznie rozbity.
– Jeśli nie zakończy się polityczna ochrona kartelu Jalisco, śmierć „El Mencho” nie zmieni sytuacji – ocenił Buscaglia.
Comments (0)