„Marszałek Czarzasty kłamie”. Burza wokół rzekomego spotkania Nawrockiego
„Marszałek Czarzasty kłamie”. Burza wokół rzekomego spotkania Nawrockiego
Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Thomas Rose
Otoczenie prezydenta zdementowało słowa marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o rzekomym spotkaniu Karola Nawrockiego z ambasadorem USA Tomem Rose tuż przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
W środę, 11 lutego, odbyło się niemal sześciogodzinne posiedzenie RBN. W czwartek Czarzasty stwierdził na konferencji prasowej, że dwie godziny przed rozpoczęciem obrad Nawrocki miał widzieć się z Rose’em.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz wyjaśnił w RMF FM, że do Kancelarii Prezydenta przybyła Sarah Rogers z administracji amerykańskiej, odpowiedzialna za dyplomację publiczną. Spotkała się z Agnieszką Jędrzak, podsekretarz stanu w KPRP. Leśkiewicz potwierdził, że Rogers towarzyszył ambasador Rose, jednak – jak podkreślił – nie doszło do żadnego spotkania z Nawrockim.
Podobne stanowisko przedstawił szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, zarzucając Czarzastemu kłamstwo. W komentarzu w serwisie X odniósł się także do sytuacji kadrowej w polskiej ambasadzie w Waszyngtonie.
Placówką kieruje Bogdan Klich w randze chargé d’affaires, gdyż prezydent nie wyraził zgody na jego nominację ambasadorską. Analogiczna sytuacja dotyczy Ryszarda Schnepfa w Rzymie. Szef MSZ Radosław Sikorski informował pod koniec stycznia, że otrzymał od prezydenta propozycje dotyczące nominacji, nie ujawniając nazwisk.
Comments (0)