Odpowiedź Morawieckiego na tuskową „Piątkę Putina”
Odpowiedź Morawieckiego na tuskową „Piątkę Putina”
Mateusz Morawiecki
W sobotę w Warszawie obradowała Rada Krajowa Koalicji Obywatelskiej. – To historyczna chwila. Nie dlatego, że spotyka się partia rządząca, lecz ze względu na okoliczności i moment przełomu, z jakim mamy do czynienia – zarówno w Polsce, jak i w Europie oraz na świecie – mówił Donald Tusk.
W dalszej części wystąpienia premier stwierdził, że Władimir Putin oddziałuje na Polskę i Europę na pięć sposobów.
– Plan Putina wobec naszego kraju jest prosty i czytelny. Możemy nazwać go „piątką Putina”. To próba rozbicia i osłabienia Unii Europejskiej oraz szczucie na UE, które – jak zaznaczył – realizują także osoby działające w Polsce – powiedział.
Kolejnym elementem tego planu ma być, według Tuska, podsycanie wrogości wobec Ukrainy.
– Żaden polski patriota nie ma wątpliwości, że wojna Ukrainy z Rosją leży również w interesie bezpieczeństwa Polski i że Ukraina potrzebuje naszego wsparcia. Rozbicie solidarności polsko-ukraińskiej to jeden z kluczowych celów tej strategii – podkreślił.
Premier zasugerował następnie, że przedstawione przez niego działania mają swoje odbicie w polityce krajowej.
– Nie macie wrażenia, że czytam pięć punktów z nowej „piątki Kaczyńskiego”? Atak na Unię Europejską, szczucie na Ukrainę, konflikty z Niemcami, blokowanie środków europejskich na zbrojenia oraz uderzenie w instytucje państwa – to jest „piątka Putina” i „piątka Kaczyńskiego” – stwierdził.
Na te słowa odpowiedział w mediach społecznościowych wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki, publikując grafikę zatytułowaną „piątka Tuska”. Wśród przedstawionych w niej haseł znalazły się m.in.:
– wzmocnienie niemieckiego przemysłu poprzez unijne pożyczki (w odniesieniu do programu SAFE),
– uprzywilejowany dostęp do służby zdrowia dla polityków KO i ich rodzin,
– odwracanie uwagi od kontrowersji wokół Romana Giertycha,
– straszenie społeczeństwa wojną i polexitem,
– obarczanie koalicjantów odpowiedzialnością za działania uznawane za nielegalne, w tym sprawę „ślubowania” sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) April 11, 2026
Comments (0)