Ważne zmiany w amerykańskiej armii
Ważne zmiany w amerykańskiej armii
Żołnierze USA podczas ćwiczeń w Korei Płd.
Stany Zjednoczone zamierzają sprowadzić z zagranicy do kraju dziesiątki tysięcy żołnierzy – zapowiedział szef Pentagonu Pete Hegseth. Ogłosił również powstanie dowództwa odpowiedzialnego za wojnę z wykorzystaniem robotów i sztucznej inteligencji oraz zwiększenie roli religii w siłach zbrojnych.
Hegseth przedstawił plany podczas wystąpienia w bazie piechoty morskiej Quantico w Wirginii.
– Sprowadzamy do domu dziesiątki tysięcy naszych najlepszych żołnierzy – powiedział. Dodał, że wojsko skoncentruje większą uwagę na obronie terytorium USA i zachodniej półkuli.
Nie wyjaśnił, skąd dokładnie mają zostać wycofani żołnierze. Zapowiedź padła jednak w czasie prowadzonego przez Pentagon przeglądu amerykańskich sił w Europie, który już doprowadził do zmniejszenia liczby stacjonujących tam brygad.
Jedną z największych zmian będzie utworzenie Autonomous Warfare Command – nowego dowództwa kierowanego przez czterogwiazdkowego generała. Ma ono odpowiadać za rozwój i wykorzystanie dronów, robotów i sztucznej inteligencji. Hegseth powołał się przy tym na doświadczenia wojny na Ukrainie, która pokazała rosnące znaczenie bezzałogowych systemów na polu walki.
Pentagon planuje również budowę nowej, ogromnej bazy wojskowej w USA, przeznaczonej dla 15–25 tys. żołnierzy. Poszczególne stany będą mogły ubiegać się o jej lokalizację.
Hegseth zapowiedział ponadto 20-procentową redukcję liczby najwyższych stanowisk generalskich i admiralskich.
Kolejną zmianą jest powołanie Biura ds. Religijnych, podlegającego bezpośrednio szefowi Pentagonu. Ma ono m.in. wspierać wojskowych kapelanów i zapewniać środki na duszpasterstwo.
Hegseth wielokrotnie odwoływał się podczas przemówienia do Biblii.
– Można powiedzieć, że nasz departament przywdziewa pełną zbroję Boga. Choć prowadzimy fizyczną wojnę, wszyscy wiemy, że prawdziwa walka toczy się duchowo – powiedział.
Comments (0)