Zabójca „Pershinga” wyszedł na wolność
Zabójca „Pershinga” wyszedł na wolność
Ryszard Bogucki
Po 25 latach pozbawienia wolności Ryszard Bogucki opuścił w czwartek Zakład Karny w Herbach w województwie śląskim. Odbywał tam karę za zabójstwo Andrzeja K. „Pershinga”, jednego z przywódców gangu pruszkowskiego. — Dzisiaj to jest pierwszy dzień reszty mojego życia – powiedział dziennikarzom przed bramą więzienia. — Chciałbym prosić, żebyście państwo trzymali za mnie kciuki – dodał.
Bogucki, który zgadza się na podawanie swoich danych osobowych, podkreślał, że najbliższe dni chce poświęcić z rodzina i odzyskaniu perspektywy życia poza murami więzienia.
— Nie pozwalam sobie dziś na dalekosiężne planowanie. Chcę najpierw oswoić się z wolnością – mówił.
Do zabójstwa „Pershinga” doszło w grudniu 1999 roku w Zakopanem. Bogucki został skazany w 2003 roku przez sąd w Nowym Sączu, a wyrok 25 lat więzienia uprawomocnił się rok później. Według ustaleń sądu strzelał do ofiary, działając wspólnie z Ryszardem N. ps. „Rzeźnik”. Motywem miała być chęć awansu w hierarchii przestępczej.
Bogucki był także oskarżany o współudział w zabójstwie komendanta głównego policji Marka Papały, zastrzelonego w Warszawie w 1998 roku. W tej sprawie został jednak prawomocnie uniewinniony w 2013 roku. Sąd uznał wówczas materiał dowodowy za niewystarczający.
Skazany konsekwentnie nie przyznaje się do zabójstwa „Pershinga” i twierdzi, że został niesłusznie skazany. Wniosek o wznowienie postępowania oddalił Sąd Najwyższy. Obrona zapowiada skierowanie sprawy do Europejski Trybunał Praw Człowieka.
Comments (0)