Zamiast utraty prawa jazdy – blokada prędkości w samochodzie
Zamiast utraty prawa jazdy – blokada prędkości w samochodzie
Kierowcy w stanie Illinois, którzy utracą prawo jazdy za nadmierną prędkość lub brawurową jazdę, mogą w przyszłości zyskać alternatywę dla zawieszenia uprawnień. W stanowym parlamencie trwają prace nad projektem ustawy, który zakłada montaż specjalnego urządzenia ograniczającego prędkość pojazdu.

Autorką projektu jest demokratyczna deputowana Marti Deuter z Elmhurst. Jak podkreśla, nadmierna prędkość pozostaje jednym z głównych zagrożeń na drogach i odpowiada za znaczną część śmiertelnych wypadków. Projekt ustawy (House Bill 4948) przewiduje, że kierowcy, którym zawieszono prawo jazdy po dwóch wykroczeniach w ciągu 12 miesięcy – takich jak przekroczenie prędkości o co najmniej 26 mil na godzinę lub jazda niebezpieczna – będą mogli ubiegać się o specjalne pozwolenie. Warunkiem byłoby zainstalowanie w samochodzie urządzenia kontrolującego prędkość. System działa w sposób automatyczny – rozpoznaje ograniczenia prędkości na danej drodze i uniemożliwia ich przekroczenie, niezależnie od nacisku na pedał gazu. Rozwiązanie to przypomina stosowane już w USA blokady zapłonu dla kierowców skazanych za jazdę pod wpływem alkoholu.
Uczestnicy programu musieliby ponosić miesięczny koszt w wysokości $30. Okres korzystania z urządzenia zależałby od liczby naruszeń – rok przy pierwszym zawieszeniu prawa jazdy, dwa lata przy drugim i trzy lata przy kolejnych. Projekt zakłada również ograniczenia – osoby objęte programem nie mogłyby prowadzić pojazdów komercyjnych ani autobusów szkolnych. Próba manipulowania urządzeniem groziłaby konsekwencjami prawnymi, w tym zarzutem wykroczenia klasy A.
Zwolennicy rozwiązania podkreślają, że obecny system kar nie jest skuteczny. Według danych aż 75% osób z zawieszonym prawem jazdy nadal prowadzi samochody. Nowa propozycja ma więc nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo na drogach, ale też umożliwić kierowcom normalne funkcjonowanie – dojazd do pracy czy realizację codziennych obowiązków. Technologię testowali już niektórzy legislatorzy, w tym Will Guzzardi z Chicago, który ocenił ją jako „naturalną i bezpieczną” w użytkowaniu. Podobne rozwiązania funkcjonują obecnie tylko w kilku jurysdykcjach w USA, m.in. w Wirginii oraz w Washington, D.C..
Projekt ustawy został jednogłośnie zatwierdzony na poziomie komisji, jednak przed ostatecznym głosowaniem w legislaturze nadal trwają negocjacje nad jego szczegółami.
Comments (0)