Zełenski czuje się zdradzony przez Trumpa
Zełenski czuje się zdradzony przez Trumpa
Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał, że czuje się zdradzony przez Donalda Trumpa. W wywiadzie dla brytyjskiego dziennikarza Piersa Morgana wyraził rozczarowanie polityką Waszyngtonu wobec Kijowa i zbliżeniem amerykańskiej administracji do Rosji.
– Tak, czuję się zdradzony, ale to bardziej skomplikowane niż moje uczucia i emocje – powiedział Zełenski, zapytany o stosunek do amerykańskiego prezydenta. Dodał, że utrata silnego sojusznika jest dla Ukrainy ogromnym ciosem.
Ukraiński przywódca skrytykował również porozumienie dotyczące dostaw rosyjskiego oleju napędowego. Jego zdaniem Trump, zamiast zachować neutralność, opowiedział się po stronie Rosji.
Wypowiedzi Zełenskiego zbiegły się z doniesieniami o problemach z przekazywaniem Ukrainie amerykańskich danych wywiadowczych.
Według CBS News Stany Zjednoczone mogły celowo nie ostrzec Kijowa o wystrzeleniu rosyjskich rakiet balistycznych. Amerykańscy urzędnicy tłumaczyli brak ostrzeżeń złymi warunkami pogodowymi, które miały zakłócić działanie systemów wykrywania pocisków. Przedstawiciele Ukrainy zakwestionowali jednak te wyjaśnienia.
Trump zaprzeczył, jakoby Waszyngton wstrzymał przekazywanie informacji wywiadowczych. Zapewnił, że USA nadal pomagają Ukrainie, ale ich głównym celem jest doprowadzenie do zakończenia wojny.
Tymczasem podczas kolejnych rosyjskich ataków na Kijów i Charków wykorzystano, według Zełenskiego, ponad 39 rakiet balistycznych oraz ponad 120 dronów i pocisków krążących.
Zginęło sześć osób, a około 600 tysięcy odbiorców zostało pozbawionych energii elektrycznej. Uszkodzona została między innymi kijowska elektrociepłownia nr 4 oraz budynek mieszkalny.
Zełenski podkreślił, że ukraińskie systemy wykryły nadlatujące rakiety dopiero w pobliżu Kijowa. Uznał brak wcześniejszych ostrzeżeń od sojuszników za szczególnie dotkliwy w obliczu rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną.
Comments (0)